Drugi panel ma podobny wygląd, ale trochę inne kolory.
Zaczęło się dosyć niewinnie:
Na skrzyżowaniu ulokowałam wycięty ze starej sukienki
kudłaty kwiatek, pod którym podłożyłam wstążeczkowe listki umocowane
koralikami. Z wierzchu ozdobiłam go fantazyjną włóczką w dwóch kolorach.
Poniżej pojawił się złoty pęd z kwiatami.
Ściegiem gałązkowym nałożyłam złocisty sznureczek,
cienką, brązową wstążeczką wyhaftowałam listki, a kwiatki to aplikacje z
materiału w kwiaty. Zostały ozdobione guziczkami, koralikami białymi, złotymi,
żółtymi i przezroczystymi, krajanką w kolorze czerwonym i odrobiną haftu.
Szew obok gałązki został przykryty wąską koronką ozdobioną
haftem i koralikami:
Z drugiej strony kwadratu
wyrosła kolejna gałązka, wyhaftowana wstążeczką z kwiatami z maszynowej
aplikacji uzupełnionymi delikatną koronką (tudzież haftem, koralikami itp.) Na
początek całość w trakcie pracy:
A teraz po kolei wszystkie kwiatki:
„Doniczka” została przyszyta wąską wstążeczką i ozdobiona koralikami:
Powyżej kwiatka szew został przykryty mocno przymarszczoną
koronką, górna część została dodatkowo umocowana falistą linią ściegu
łańcuszkowego i ozdobiona supełkami francuskimi na trzonku.
Dół koronki ozdobiły skośne krzyżyki z koralikami i metalowe
rozetki również umocowane koralikami.
Powyżej rozłożyła się aplikacja ozdobiona ściegiem
dzierganym i obdzierganym łańcuszkiem. Wnętrze wypełniły tasiemkowe supełki
francuskie na trzonkach i siatka ze ściegu gałązkowego. Z kwiatka wyrastają fantazyjne
pręciki haftowane sznureczkiem. Do kwiatka podlatuje motylek, aplikacja z
batystu z haftem maszynowym ozdobiona cekinami i koralikami.
Poniżej koronki rozkwita koronkowo-aplikacyjny kwiatek ze
wszystkimi szykanami – haft i koraliki są obowiązkowe:
I wersja ostateczna (usunęłam część koralików):
Z prawej strony wąskiego trójkąta materiału szew przykryłam
wstążką fantazyjnie przymarszczoną i umocowaną przy pomocy drobnych, zielonych
koralików;
Wnętrze trójkąta wypełniły frywolitkowe kwiatki ozdobione
pojedynczymi oczkami łańcuszka i złotymi blaszkami, kwiatek z szyfonu i
koralików ozdobiony rureczkami i same rureczki wypełniające węższy koniec
trójkąta.
Na górze będzie jeszcze pajęczyna, ale będę ją robiła
dopiero po połączeniu wszystkich kawałków.
Tak teraz prezentuje się na razie całość drugiego kwadratu:
Do zobaczenia
Joanna
















Zazdroszczę :) zapału. Efekt niesamowity, ale ogrom pracy. Myślę, że dzieło będzie rewelacyjne. Uwielbiam takie klimaty :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie
http://domklary.com/
Dziękuję za dobre słowo, w tym stylu czuję się trochę niepewnie, bo to pierwsza taka rzecz, ale owszem widzę u siebie dużą skłonność do nadmiernego zdobnictwa :)
Usuń