niedziela, 21 grudnia 2014

Urlopowo

W czasie urlopu, że był późno – przełom września i października, miałam trochę czasu na robótki własne, a że urlop, to postanowiłam zrobić coś całkiem nowego. Po przejrzeniu własnych i cudzych wzorów, wybrałam dwa:

Ten:  "Trees" by Stephanie Novatski
który chciałam potraktować trochę inaczej, wykorzystując przede wszystkim motyw drzewa, traktując chmury jako element różnicujący i stosując zupełnie inne ściegi niż w oryginale. Postanowiłam zatytułować go: Cztery pory roku.
Jako drugi wybrałam własny wzór ludowo-fantazyjny.
Okazało się, że „Cztery pory roku” to projekt dosyć pracochłonny i wymagający, stąd do ukończenia brakuje sporo – będzie o tym więcej w osobnym poście.

Drugi wzór wybrałam odpowiedni na czas wakacyjny i skończyłam go w czasie tych dwutygodniowych wakacji.
Kolorystykę założyłam optymistyczną, bez żadnych „wydziwiań”, bo mam zamiar wywiesić to „dzieło” nad łóżkiem J.
Tak więc wzór kwiatowo-ptaszkowy w kolorach zielonym (łodyżki i liście oczywiście), bordowo-kremowym (kwiaty) i żółtym (ptaszki). Wyszło to następująco:
Listki: cieniowane od najjaśniejszych na górze, do ciemnozielonych na dole



Kwiatki i pączki:

Supełki francuskie w dużych ilościach
Żeberkowanie
Ptaszki wszystkie w zasadzie jednakowe:

Same żółciutkie.
I po kawałku – dół:
I góra:
A na końcu całość, tak, jak mi wyszła, jeszcze nie oprawiona (do ramiarza wybiorę się chyba już w nowym roku, bo teraz i czasu mało i trochę z pieniędzmi krucho, a mam sporo rzeczy do oprawienia.
Życzę wszystkim naszym czytelnikom wielu radości (także tych robótkowych) i fantazji w całym nadchodzącym roku.
J

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz