piątek, 20 kwietnia 2018
Wiosenny sezon już się zaczął
Witam serdecznie!
Na wiosenny sezon musiałam przygotować trochę nowych zakładek, a że zaczynałam od kiermaszu wielkanocnego, więc na początek pojawiły się takie zabawne kurczaki:
zakładka z pisanką,
i wczesnowiosenne kwiatki
a oprócz tego pojawiły się tradycyjne bociany:
żurawie:
i oczywiście moje ukochane jamniki:
Doszły nowe jeże:
ptaszki,
kwiatki
i różne zwierzątka:
nowością są kotki:
nie zabrakło też nowych sów
i czytających zwierzątek (na pewno będą dalsze)
Na razie mam spokój, chociaż pewnie co nieco jeszcze przybędzie. No to wybieramy się na kiermasze!
Do zobaczenia!
Joanna
piątek, 30 marca 2018
Wielkanoc!
Bardzo dawno nie pisałam, głównie z powodów zdrowotno-technicznych (czyli choroba + problemy z komputerem). Mam nadzieję, że teraz już jakoś pójdzie...
A na razie przekazuję życzenia bardzo wesołych i szczęśliwych Świąt Wielkanocnych
do życzeń dołączam jak zwykle moje pisanki:
i taki mały ceramiczny kogutek - zrobiłam go na zajęciach naszego klubu seniora
pozdrawiam
Joanna
A na razie przekazuję życzenia bardzo wesołych i szczęśliwych Świąt Wielkanocnych
do życzeń dołączam jak zwykle moje pisanki:
i taki mały ceramiczny kogutek - zrobiłam go na zajęciach naszego klubu seniora
pozdrawiam
Joanna
wtorek, 25 lipca 2017
Koszulki z aplikacjami
Już jakiś czas temu znudziły mi się koszulki gładkie, jakich
mam najwięcej i zapragnęłam odmiany. W grę wchodziło raczej przekształcenie
tego, co mam, niż nowe koszulki. Postanowiłam coś ponaszywać. Zaczęłam prosto,
od małych dodatków – wyciętych wzorów z gotowych materiałów – ptaszków,
motylków czy rybek. Tu dodałam jeszcze tasiemkę, sugerującą głębiny oceanu:
Potem trochę się rozbestwiłam i pododawałam też inne rzeczy – wyszły takie zabawne obrazki:
Na koszulce z geometryczno-literkowym wzorem ponaszywałam
różne kwiatuszki i elementy maszynowego haftu – wyszło naprawdę ciekawie.
Mam nadzieję, że to nie koniec, szczególnie, że mam jeszcze
trochę nowych, gładkich koszulek :)
Do zobaczenia
Joanna
czwartek, 4 maja 2017
Poduszka kocio-metryczkowa
Zdarzyło mi się przygotować kocią metryczkę dla Pawełka, którego mama ma już trzy koty. Małe kotki na metryczce odpowiadają umaszczeniem kotom rzeczywistym :)
Z przodu metryczka jest zrobiona na miękkim lnie, a z tyłu ma niebieski polar minky. Na wnętrze wykorzystałam wnętrze innej, rozprutej poduszki. Jest to moja pierwsza praca tego typu. Spodobała się odbiorcy... a wcześniej mojemu kotu.
Zazwyczaj bronię kotom dostępu do prac, ale zważywszy na trzy koty w domu adresata... jeden mniej czy więcej raczej nie robi różnicy.
I jeszcze kilka ujęć samej poduszeczki
A
Subskrybuj:
Posty (Atom)






































