niedziela, 28 kwietnia 2019

Wielkanoc!

 W ostatni dzień oktawy Wielkanocnej w końcu zebrałam się do pokazania moich tegorocznych pisanek. Te  pierwsze pojechały jeszcze w marcu do Lublina. Na jednej jest śmigus-dyngus (to z serii - zwyczaje wielkanocne), na drugiej - łączka nad strumieniem pełnym chruścików:


Pozostałe pisanki były rozdawane już przed samymi Świętami.

Koguty przed chatą,Gaik, Palmy i  Święcenie pokarmów:











Kwitnące czereśnie z żuczkami i Drzewka z ważkami, motylami i innymi bzyczącymi stworami:





Kogutki i pawie:




Drzewa życia (tu nie tylko kogutki i pawie, ale też np. jelenie, które podobno są zwierzętami solarnymi [podnoszą słońce]):






Nie mogło zabraknąć bardzo efektownych dmuchawców (jeden jest z turkuciem podjadkiem):


tutaj są jakieś kwiatki i zwierzaczki w ramce z wici roślinnej:



A to zasłania wielką plamę (obok wzór z tulipanów)






I moje już od dawna wyskrobywane różne "ekosystemy":








































A na zakończenie - bardzo ewangeliczny motyw - wieloryb (Mt 12, 39-40):




Do zobaczenia!
Chyba tym razem wcześniej niż za rok....

Joanna



wtorek, 29 maja 2018

Fartuch coraz dalej

Już od jakiegoś czasu ciągnę wypełnianie "kiermaszowego" fartucha. Do tej pory wyglądał tak:
teraz przyszedł czas na dodanie "podłoża" i wypełnienie krzewu. Obok jeża pojawiły się liście kopytnika i dalej trochę trawy i innego zielska:
Krzew (bez koralowy) ma czerwone, pełne owoce:

zza krzaka wygląda groźny dzik, trochę przesłonięty złamanym pniem:
pod pniakiem pełno mchu, jakaś paprotka i znowu zielsko, a nad kałużą wody rozwija swoje listki szczawik zajęczy:
Następny etap będzie może w lipcu - przed kiermaszem na Nikiszowcu (odpust na Św. Annę).

Do zobaczenia

Joanna

piątek, 20 kwietnia 2018

Wiosenny sezon już się zaczął





Witam serdecznie!
Na wiosenny sezon musiałam przygotować trochę nowych zakładek, a że zaczynałam od kiermaszu wielkanocnego, więc na początek pojawiły się takie zabawne kurczaki:
zakładka z pisanką,
i wczesnowiosenne kwiatki


a oprócz tego pojawiły się tradycyjne bociany:
żurawie:
i oczywiście moje ukochane jamniki:

Doszły nowe jeże:

ptaszki,

kwiatki

i różne zwierzątka:


nowością są kotki:
nie zabrakło też nowych sów
i czytających zwierzątek (na pewno będą dalsze)
Na razie mam spokój, chociaż pewnie co nieco jeszcze przybędzie. No to wybieramy się na kiermasze!
Do zobaczenia!

Joanna