Kilka lat temu z okazji pikniku seniora wystąpiłyśmy w
kapeluszach osobiście przez nas ustrojonych kwiatami. Mój wyglądał tak:
I na modelu:
Odrobina szczegółów:
Bardzo się spodobał, nosiłam go też
na kilku kiermaszach rękodzieła, ale już mi się znudził. W tym roku
postanowiłam zrobić coś innego. I tym razem nie z włóczki, tylko cieńszego kordonka.
Nowy kapelusz miał temat „rafa”.
Na pierwszy ogień poszedł ukwiał i
wyszedł tak:
Potem zajęłam się „obudową”, czyli
zrobieniem fal, a następnie paroma innymi stworzeniami:
Ośmiornicą
Ślimakami nagoskrzelnymi:
Meduzami:
Koralowcami i gąbkami:
Jest też rozgwiazda, pąkle i rybki.
Na początku umocowałam fale –
niestety z powodu zbyt wiotkiego ronda musiałam zmienić koncepcję i przymocować
je do główki kapelusza:
Całość po montażu nie wyszła
dokładnie tak jak chciałam, ale chyba nie najgorzej. W każdym razie – z tego,
co zauważyłam – podoba się!
Kapelusz tym razem na innej modelce 😊
Do zobaczenia
Joanna























Brak komentarzy:
Prześlij komentarz